piątek, 12 czerwca 2026

Czerwcowy ogród.


Wywróciła mi się biblioteczka w głowie i nie mogę poustawiać tomików wspomnień na swoje miejsca, a może nie chcę, a może nie jestem gotowa, więc pędzę przed siebie, nie oglądam się, bo nie chcę widzieć co zostało za mną. Kiedyś, to z tyłu mnie dopędzi i co wtedy?