sobota, 4 lipca 2020

Trochę wody dla ochłody...

...zostawiam Wam, nie napisze gdzie i jaka nazwa, taka zagadeczka na weekendzik, a nie tylko grill i grill, piwo i piwo. A może ktoś się zauroczy...i zechce zobaczyć na żywo?







I jak na wodogrzmoty przystało...



sobota, 27 czerwca 2020

Żmijowce, wiesiołki i woda...


Koniec czerwca, pogoda funduje nam w tym roku przejażdżkę na rollercoasterze.
+30 duchota, umęczenie i jazda w dół, +17 burza grad i deszcz, by za chwilę wdrapywać się znowu na trzydziestostopniowy bezdech. Jestem w totalnym rozstroju psychofizycznym, staram się siłą mocą trzymać pion, w tym mi pomagają....żmijowiec, wiesiołki i woda ;)....i nie tylko....przyroda burzy i niszczy, ale i daje ukojenie.






niedziela, 14 czerwca 2020

Peonie.

Cesarskie kwiaty, majestat, spektakularne piękno, hipnotyzujące, przykuwające wzrok, fascynujące, zniewalające i wszystkie cudowne -ące, oprócz jednego...
zbyt krótko kwitn-ące.
Królewskie kwiaty dostały trzydzieści+ miejscówek w moim ogrodzie.